Mi od plina i benzina, Izrael i Palestina
Jedne noći voliš me, druge noći mrziš me
Svako nas u gradu zna, da smo probisveta dva
Igramo se nerava, ljubav kakva prevara
Sanderlei Silveira - 06/07/2023 - US L
Mi od plina i benzina, Izrael i Palestina
Jedne noći voliš me, druge noći mrziš me
Svako nas u gradu zna, da smo probisveta dva
Igramo se nerava, ljubav kakva prevara
Mi od plina i benzina, Izrael i Palestina
Jedne noći voliš me, druge noći mrziš me
Svako nas u gradu zna, da smo probisveta dva
Igramo se nerava, ljubav kakva prevara
[Strofa 1]
Ovo s nama je mojoj duši melem
Osim kad nije, osim-osim kad nije
Sve što noću hoću, ujutru se pokajem
Ne znam gde bijem kad se napijem
[Pred-Refren]
Čuli su nas redom svi
Tanki su nam zidovi
Znaju da se varamo
Krevetima haramo, zar ne? (Ne-ne-ne-ne-ne-ne)
[Refren]
Mi od plina i benzina, Izrael i Palestina
Jedne noći voliš me, druge noći mrziš me
Svako nas u gradu zna, da smo probisveta dva
Igramo se nerava, ljubav kakva prevara
Mi od plina i benzina, Izrael i Palestina
Jedne noći voliš me, druge noći mrziš me
Svako nas u gradu zna, da smo probisveta dva
Igramo se nerava, ljubav kakva prevara
[Strofa 2]
Ovo s nama me mnogo dobro vozi
Malo sam svesna, malo sam u narkozi
Baš nijedno od nas dvoje da se promeni
A vreme leti, zbogom pameti
[Pred-Refren]
Čuli su nas redom svi
Tanki su nam zidovi
Znaju da se varamo
Krevetima haramo, zar ne? (Ne-ne-ne-ne-ne-ne)
[Refren]
Mi od plina i benzina, Izrael i Palestina
Jedne noći voliš me, druge noći mrziš me
Svako nas u gradu zna, da smo probisveta dva
Igramo se nerava, ljubav kakva prevara
Mi od plina i benzina, Izrael i Palestina
Jedne noći voliš me, druge noći mrziš me
Svako nas u gradu zna, da smo probisveta dva
Igramo se nerava, ljubav kakva prevara
My z gazu i benzyny, Izraela i Palestyny
Pewnej nocy mnie kochasz, następnej nocy mnie nienawidzisz
Wszyscy w mieście nas znają, że jesteśmy święci dwoje
Bawimy się nerwami, miłość jest takim oszustwem
My z gazu i benzyny, Izraela i Palestyny
Pewnej nocy mnie kochasz, następnej nocy mnie nienawidzisz
Wszyscy w mieście nas znają, że jesteśmy święci dwoje
Bawimy się nerwami, miłość jest takim oszustwem
[Stanza 1]
To z nami jest balsamem dla mojej duszy
Z wyjątkiem sytuacji, gdy nie jest, z wyjątkiem z wyjątkiem, kiedy nie jest
Wszystko, czego chcę w nocy, żałuję rano
Nie wiem, gdzie skończę, kiedy się upiłem
[Pre-Chorus]
Wszyscy nas po kolei słyszeli
Nasze ściany są cienkie
Wiedzą, że oszukujemy
Nienawidzimy łóżek, prawda? (Nie nie nie nie nie nie)
[Refren]
My z gazu i benzyny, Izraela i Palestyny
Pewnej nocy mnie kochasz, następnej nocy mnie nienawidzisz
Wszyscy w mieście nas znają, że jesteśmy święci dwoje
Bawimy się nerwami, miłość jest takim oszustwem
My z gazu i benzyny, Izraela i Palestyny
Pewnej nocy mnie kochasz, następnej nocy mnie nienawidzisz
Wszyscy w mieście nas znają, że jesteśmy święci dwoje
Bawimy się nerwami, miłość jest takim oszustwem
[Stanza 2]
To z nami bardzo dobrze mnie prowadzi
Jestem trochę świadomy, jestem trochę pod znieczuleniem
Żadne z nas nie może się zmienić
I latam czas, na pożegnanie
[Pre-Chorus]
Wszyscy nas po kolei słyszeli
Nasze ściany są cienkie
Wiedzą, że oszukujemy
Nienawidzimy łóżek, prawda? (Nie nie nie nie nie nie)
[Refren]
My z gazu i benzyny, Izraela i Palestyny
Pewnej nocy mnie kochasz, następnej nocy mnie nienawidzisz
Wszyscy w mieście nas znają, że jesteśmy święci dwoje
Bawimy się nerwami, miłość jest takim oszustwem
My z gazu i benzyny, Izraela i Palestyny
Pewnej nocy mnie kochasz, następnej nocy mnie nienawidzisz
Wszyscy w mieście nas znają, że jesteśmy święci dwoje
Bawimy się nerwami, miłość jest takim oszustwem