Mordo nie może Cię nie być. Dupy tu idą pieszo ze Skierniewic
Dziś nawet dziewczyny z miasta. Zdzierają pięty o asfalt
Dobra impreza się kroi jak gięta. Z tą Ci nie wyjdzie to przyjdzie następna
Jak zgubiłeś dupę to szukaj Bajersa (stop). Nie wejdziesz bo brama zamknięta
Mordo nie może Cię nie być. Dupy tu idą pieszo ze Skierniewic
Dziś nawet dziewczyny z miasta. Zdzierają pięty o asfalt
Dobra impreza się kroi jak gięta. Z tą Ci nie wyjdzie to przyjdzie następna
Jak zgubiłeś dupę to szukaj Bajersa (stop). Nie wejdziesz bo brama zamknięta
Patrzę na parkiet jak stolarz
Tu jestem tylko kolegą Gawrona
A co druga dupa chociaż ma chłopaka
To chemię co jest między nimi wypaca
Gawron to maczo
Dupy wokół niego skaczą
Nie jego wina nawet jak on zaczął
Skołujcie na rano defibrylator
[Bridge: Lanek]
Halo kochani!
Teresin w górę, lecą do was klubowe gadżety
Gwizdki, rękawiczki, paluszki słone
Halo, jadą!
[Refren: Białas & Lanek]
To jest grill u Gawrona, psy to kręcą z drona
Carlo stoi już na stołach, dupka w jego szponach
Szybka jak Maradona, słodka niczym Cola
Gorzka to jest żołądkowa, zdrówko i od nowa
To jest grill u Gawrona, psy to kręcą z drona
To jest grill u Gawrona, psy to kręcą z drona
To jest grill u Gawrona, psy to kręcą z drona
[Zwrotka 2: Lanek]
Jadę uberem do tere (i)
Biorę ukrytą kamerę (i)
Bajers tam robi karierę (i)
Pijemy więcej od Ciebie
Tera wybuch flow ja mam, ona mówi dawaj gram
A ja mówię jej, że nie mam no i mówię do widzenia (papa)
Idę na metro centrum (idę)
Zakupić tam parę bletek (czekaj)
Dzisiaj w Teresinie będę używał kobietek
Będą małe i duże, grube i chude, ładne i ładne
Którejś dzisiaj serce skradnę
[Bridge: Białas]
To już jest koniec grilla u Gawrona (to jest koniec)
Musimy iść stąd już najwyższa pora (już jest pora)
[Lanek] Zamknij kurwa mordę!
[Refren: Białas & Lanek]
To jest grill u Gawrona, psy to kręcą z drona
Carlo stoi już na stołach, dupka w jego szponach
Szybka jak Maradona, słodka niczym Cola
Gorzka to jest żołądkowa, zdrówko i od nowa
To jest grill u Gawrona, psy to kręcą z drona
To jest grill u Gawrona, psy to kręcą z drona
To jest grill u Gawrona, psy to kręcą z drona
Mordo nie może Cię nie być
Dupy tu idą pieszo ze Skierniewic
Dziś nawet dziewczyny z miasta
Zdzierają pięty o asfalt
Dobra impreza się kroi jak gięta
Z tą Ci nie wyjdzie to przyjdzie następna
Jak zgubiłeś dupę to szukaj Bajersa (stop)
Nie wejdziesz bo brama zamknięta
Patrzę na parkiet jak stolarz
Tu jestem tylko kolegą Gawrona
A co druga dupa chociaż ma chłopaka
To chemię co jest między nimi wypaca
Gawron to maczo
Dupy wokół niego skaczą
Nie jego wina nawet jak on zaczął
Skołujcie na rano defibrylator
Teresin w górę, lecą do was klubowe gadżety
Gwizdki, rękawiczki, paluszki słone
Halo, jadą!
[Refren: Białas & Lanek]
To jest grill u Gawrona, psy to kręcą z drona
Carlo stoi już na stołach, dupka w jego szponach
Szybka jak Maradona, słodka niczym Cola
Gorzka to jest żołądkowa, zdrówko i od nowa
To jest grill u Gawrona, psy to kręcą z drona
To jest grill u Gawrona, psy to kręcą z drona
To jest grill u Gawrona, psy to kręcą z drona
[Zwrotka 2: Lanek]
Jadę uberem do tere (i)
Biorę ukrytą kamerę (i)
Bajers tam robi karierę (i)
Pijemy więcej od Ciebie
Tera wybuch flow ja mam, ona mówi dawaj gram
A ja mówię jej, że nie mam no i mówię do widzenia (papa)
Idę na metro centrum (idę)
Zakupić tam parę bletek (czekaj)
Dzisiaj w Teresinie będę używał kobietek
Będą małe i duże, grube i chude, ładne i ładne
Którejś dzisiaj serce skradnę
[Bridge: Białas]
To już jest koniec grilla u Gawrona (to jest koniec)
Musimy iść stąd już najwyższa pora (już jest pora)
[Lanek] Zamknij kurwa mordę!
[Refren: Białas & Lanek]
To jest grill u Gawrona, psy to kręcą z drona
Carlo stoi już na stołach, dupka w jego szponach
Szybka jak Maradona, słodka niczym Cola
Gorzka to jest żołądkowa, zdrówko i od nowa
To jest grill u Gawrona, psy to kręcą z drona
To jest grill u Gawrona, psy to kręcą z drona
Mais de sanderlei.com.br
LYRICS
Lyrics by Sanderlei