Nie stój mi na drodze, nie zatrzymam się
I tak, wszystko co robię ma to (?) smak
Kiedyś też nie miałem łatwo
Powiedz, że nie było warto
Nie stój mi na drodze, nie zatrzymam się
I tak, wszystko co robię ma to (?) smak
Kiedyś też nie miałem łatwo
Powiedz, że nie było warto
Co ty man, sam zobacz jak jest
I don't give up, u know what i'm sayin'
Przyszedłem, by otworzyc kufer
Niczym nie nadrobisz, moja muzyka jest kluczem
Wchodzę w to bagno moim czystym białym butem
Ty biegnij skrótem, ja nowe kupię
Ciągnie się bardzo bo mnie obchodzi, działam zawsze z klasą
Życie na deskach mi nie grozi, bo mi za to płacą
Dzisiaj nie pojadę do Łodzi, bo pojadę z trasą
Już teraz dobrze się powodzi, co mi powiesz na to?
[Zwrotka 2: Young Igi]
Teraz powodzi się lepiej i co kurwa powiesz mi na to, je
Mam pierwsze diamenty, będzie (?)
Co prawda nie było mnie w klasie
Ale ze wszystkiego wychodzę z klasą
Moi ludzie obok mnie zawsze trzymają fason
Od przedszkola moja postać kojarzona z pracą
Się pizdo nie dziw, że mi w końcu za to dobrze płacą
Moje pliki ze mną, brat i dupa zawsze ze mną
Mój hejter tylko ścierwo, palę towar zawsze serio
Różnica w robieniu na opak, robienie wszystkiego na pokaz
Twój styl (?) nie brokat, mój to jest kupa złota
Nie, nie rozumiem cie jeśli ciągle mnie nie kochasz
Jestem mokrym palcem w uchu grze, nie chce szufladkować
I nie przeżył nic, a widzisz ból w jego oczach
Biorę w płuca buch, buch robię to żeby nie konać
Byłem jak duch, duch teraz mogę prowokować
Jak HempGru droga crew, sukces odniósł młody chłopak
Najpierw tylko w nowych skokach, teraz w drogich lokach
Nie myślę o tym co mam zjeść, a kogo przekonać
Blisko do własnego Boga, bawi się w słowa
Humor zależny od muzyki, co to pogoda
[Zwrotka 3: Siles]
Pożyczali mi na bilet, jak nie miałem pengi
Ziomo pytaj, gdy potrzeba ci pomocnej ręki
Wbiłem się na samą górę bez żadnej kolejki
Ciągle nowe beaty, nowe słowa, nowe dźwięki
Tylko pozytywne wibracje, się nie spinaj kiedy mam racje
Taki zielony jak pistacje
Ty do szkoły, ja na wakacje
Robię tu klip, szalone akcje
Osiągam dziś nowe lokacje na mapce
Mogę sobie tu pić, a siedzę na klatce
Igi Siles tu smażą hity co chwile
Chmura za tych co czekają co tu nawinę
Nie stój mi na drodze, nie zatrzymam się
I tak, wszystko co robię ma to (?) smak
Kiedyś też nie miałem łatwo
Powiedz, że nie było warto
Co ty man, sam zobacz jak jest
I don't give up, u know what i'm sayin'
Przyszedłem, by otworzyc kufer
Niczym nie nadrobisz, moja muzyka jest kluczem
Wchodzę w to bagno moim czystym białym butem
Ty biegnij skrótem, ja nowe kupię
Ciągnie się bardzo bo mnie obchodzi, działam zawsze z klasą
Życie na deskach mi nie grozi, bo mi za to płacą
Dzisiaj nie pojadę do Łodzi, bo pojadę z trasą
Już teraz dobrze się powodzi, co mi powiesz na to?
[Zwrotka 2: Young Igi]
Teraz powodzi się lepiej i co kurwa powiesz mi na to, je
Mam pierwsze diamenty, będzie (?)
Co prawda nie było mnie w klasie
Ale ze wszystkiego wychodzę z klasą
Się pizdo nie dziw, że mi w końcu za to dobrze płacą
Moje pliki ze mną, brat i dupa zawsze ze mną
Mój hejter tylko ścierwo, palę towar zawsze serio
Różnica w robieniu na opak, robienie wszystkiego na pokaz
Twój styl (?) nie brokat, mój to jest kupa złota
Nie, nie rozumiem cie jeśli ciągle mnie nie kochasz
Jestem mokrym palcem w uchu grze, nie chce szufladkować
I nie przeżył nic, a widzisz ból w jego oczach
Biorę w płuca buch, buch robię to żeby nie konać
Byłem jak duch, duch teraz mogę prowokować
Jak HempGru droga crew, sukces odniósł młody chłopak
Najpierw tylko w nowych skokach, teraz w drogich lokach
Nie myślę o tym co mam zjeść, a kogo przekonać
Blisko do własnego Boga, bawi się w słowa
Humor zależny od muzyki, co to pogoda
[Zwrotka 3: Siles]
Pożyczali mi na bilet, jak nie miałem pengi
Ziomo pytaj, gdy potrzeba ci pomocnej ręki
Wbiłem się na samą górę bez żadnej kolejki
Ciągle nowe beaty, nowe słowa, nowe dźwięki
Tylko pozytywne wibracje, się nie spinaj kiedy mam racje
Taki zielony jak pistacje
Ty do szkoły, ja na wakacje
Robię tu klip, szalone akcje
Osiągam dziś nowe lokacje na mapce
Mogę sobie tu pić, a siedzę na klatce
Igi Siles tu smażą hity co chwile
Chmura za tych co czekają co tu nawinę
Mais de sanderlei.com.br
LYRICS
Lyrics by Sanderlei